No products in the cart.

Blog sędziowski

Czy Szymon Marciniak poprowadzi finałowy mecz rozgrywek UEFA?



Pytanie to zadaje już sobie wiele osób. Obsada finałowych meczów Ligi Mistrzów i Ligi Europy jest nadal nieznana. Nie wiadomo też, kiedy dokładnie poznamy rozjemców tych spotkań. Arbitra finałowego spotkania Ligi Europy poznamy prawdopodobnie dopiero w drugiej połowie przyszłego tygodnia.

Na głównych kandydatów do prowadzenia finału Ligi Mistrzów najczęściej typuje się Milorada Mažića (Serbia) i Felixa Brycha (Niemcy). Bez wątpienia, obaj arbitrzy mają za sobą bardzo dobry sezon, a co najważniejsze, nie popełnili poważniejszych błędów w swoich ostatnich meczach UEFA.

Coraz głośniej jednak mówi się o tym, że rozjemcą finału Ligi Mistrzów będzie właśnie Serb. Głównym i chyba najważniejszym argumentem jest jego wiek - 45 lat - a co za tym idzie ogromne doświadczenie. Pamiętajmy jednak,  że Brych jest tylko o 2 lata młodszy. Milorad Mažić nie prowadził w tej edycji Ligi Mistrzów ani jednego półfinału. Z kolei, Felix Brych był rozjemcą pierwszego półfinałowego meczu; Liverpool - Roma. Może, ale nie musi to mieć znaczenia.

Jak podaje hiszpańska rozgłośnia radiowa "Cope", to właśnie Milorad Mažić ma zostać arbitrem głównym finału Ligi Mistrzów.



Co zatem z finałem Ligi Europy?

Tutaj kandydatów jest znacznie więcej. Dziennik "Cope" nie ma wątpliwości, że to Szymon Marciniak zostanie rozjemcą tego finałowego meczu. Według hiszpańskich dziennikarzy, szef sędziów - Pierluigi Collina - miał wytypować faworytów do prowadzenia tych finałowych spotkań. Wydaje się to dość wiarygodne, ponieważ nie od dzisiaj wiadomo, że Marciniak jest jednym z ulubieńców Colliny.

Polak cieszy się zaufaniem wśród władz UEFA. Świadczy o tym m.in. fakt, iż Marciniak miał być wyznaczony, jako sędzia główny jednego z rewanżowych spotkań półfinału Ligi Mistrzów, bądź Europy. Niestety, niegroźna kontuzja, której dostał pokrzyżowała te plany. Należy jednak pamiętać, że co się odwlecze to nie uciecze.

Nie popadajmy jednak w hurraoptymizm. Finał Ligi Europy jest już za 12 dni, a Marciniak dopiero dzisiaj (piątek) poprowadzi swój pierwszy mecz po kontuzji. Każdy ze sportowców wie, jak ciężko jest wrócić do rytmu meczowego nawet po krótkiej przerwie.

Pozostaje nam teraz czekać na obsadę. Trzymamy kciuki, by to właśnie polski zespół sędziowski poprowadził jeden z finałów tych elitarnych rozgrywek UEFA.

Finał Ligi Mistrzów:
Real Madryt - Liverpool F.C.
Sobota, 26 maja, godzina 20:45, Kijów

Finał Ligi Europy:
Olimpique Marsylia - Atletico Madryt
Środa, 16 maja, godzina 20:45, Lyon

https://sedziapilkarski.pl/wp-content/uploads/2016/12/11_marciniak_team-960x720.jpg



0

Łukasz Rogowski


Leave a Reply